Wszystkiego dobrego w nowym roku. Tak, wiem, że jest już połowa stycznia, ale lepiej za późno niż w ogóle, a po drugie uroki zbliżającej się sesji egzaminacyjnej odczuwamy wszyscy. W tym roku w Katowicach miał się odbyć finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Nie odbył się, ponieważ pan Prezydent stwierdził, iż “pieniądze miasta są pieniędzmi podatników i jest wiele innych spraw, na które warto je przeznaczyć”. Pomyślmy nad owymi pilnymi sprawami… Mamy remont ul. Mariackiej, przygotowania do startu po tytuł Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 roku, wyjazd “służbowy” do Dallas Pana Prezydenta, który akurat tam musiał zobaczyć jak buduje się parkingi, które w Katowicach powstają w miejsce zamykanych pasów jezdni… Zresztą przecież nigdzie w Europie parkingi takie nie powstają, najbliższe były w Dallas… Ręce opadają. Ciekawe dokąd należy się wybrać, żeby zyskać inspirację dla rynku (przez który i tak przejedzie ten nieszczęsny tramwaj….). Może Pekin ? Tokio ? A może gorąca Hawana ? Pożyjemy, zobaczymy…. Tym niemniej – wszystkiego dobrego wszystkim
08/04/2010 o 22:11 |
Rynek…wystarczy obejrzeć w Żorach. Polecam. Jedyny mankament, to stosunek ilości banków do knajp (7:1)…